Toasty weselne
![]()

Toasty weselne bywają przeróżne począwszy od patetycznych, nostalgicznych przemówień po krótkie, wesołe, często pikantne wierszyki. Wszystko uzależnione jest od momentu weselnego przyjęcia (czy jest to początek wesela, czy właśnie wstaje świt), a także od osób wznoszących toast.
Służą podziękowaniu młodym, za zaproszenie, rodzicom za trud wychowania i podziękowanie za wesele. Ale również mogą służyć rozbawieniu gości. Toastami kierują jednak pewne zasady, w dobrym guście będzie jeżeli jako pierwszy toast wzniesie ojciec panny młodej, następnie pan młody (lub jego ojciec) dziękując za przybycie, później kolejno świadkowie i seniorzy.
Poważne teksty toastów weselnych:
Była noc. Księżyc i cisza. On i Ona. On powiedział: – Tak? Ona powiedziała: – Nie. Minęły lata. I znów noc, księżyc i cisza. On i Ona. Ona powiedziała: – Tak? On powiedział: – Tak. Ale lata już były nie te. Wypijmy toast za to, byśmy wszystko w życiu robili w porę!
Płynie przez rzekę żółw, a na jego grzbiecie zwinął się jadowity wąż. Wąż myśli: ”Ugryzę – zrzuci”. Żółw myśli: ”Zrzucę – ugryzie”. Wypijmy ten toast za nierozerwalną przyjaźń, co znosi wszelkie przeciwności!
Wypijmy toast weselny za to, aby Młoda Para miała tyle zmartwień, ile kropli pozostanie w naszych kieliszkach.
Dzisiaj ślub Wasz, Państwo Młodzi,
W takim dniu się zawsze godzi.
Życzyć szczęścia dni rozlicznych,
I gromadki dzieci ślicznych.
Tylko One sprawić mogą,
Że nad życia trudną drogą.
Pośród smutków, zawsze, wszędzie,
Słońce Wam świeciło będzie.
Śmieszne, wesołe teksty toastów weselnych:
Niech kieliszki głośno brzęczą, bo to dźwięk dla ucha miły. Gdy się goście tańcem zmęczą, trunek im przywróci siły.
Dziewczyna szła wieczorem ulicą i usłyszała za sobą kroki. Obejrzała się i zobaczyła przystojnego chłopaka. Obejrzała się drugi raz, chłopak wciąż szedł za nią. Uznała, że warto na niego poczekać. Obejrzała się po raz trzeci – chłopaka już nie było…
Napijmy się za to, aby pracownicy kanalizacji miejskiej nie zapominali zamykać studzienek!
Szła żaba przez jezdnię, a że nie uważała, straciła tylne łapki pod kołami samochodu. Doczołgała się do chodnika i myśli sobie:
- Całkiem ładne były te nogi, muszę po nie wrócić. Ledwie zdążyła wejść z powrotem na jezdnię, jak następny samochód pozbawił ją głowy.
Wznieśmy toast za to, by nie tracić głowy dla ładnych nóg!
Pijmy zdrowie mężczyzn ze stojącymi… przed nimi kieliszkami, oraz za panie które im dają… te kieliszki wypić.
Drodzy Goście! Pijcie śmiało! Niech alkohol dziś się leje. Jak będziecie mieli mało, to Pan Młody Wam doleje!
Po co smutki, czas jest krótki, zaraz dam wam kubek wódki! m Jak wesele, to wesele- jedzcie dużo, pijcie wiele! Vivat, vivat Młoda Para, dalej niech się bocian stara! Za ten bohaterski czyn, niechaj pierwszy będzie syn!
Na wesoło patrz wokoło matko, córko, rozchmurz czoło!
Dużo szczęścia, własnej chatki, I tytułu mamy, tatki. Byście mieli tyle dziatek, Ile razem macie latek. Małe grube i pyskate niech pilnują swego tatę, by nie zamknął ich na kłódkę, sam nie poszedł zaś na wódkę.
Trochę wódki, toast krótki
odpędzimy wszystkie smutki!
Trochę wódki, toast krótki
odpędzimy wszystkie smutki!








